• Wpisów:165
  • Średnio co: 10 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 18:20
  • Licznik odwiedzin:12 927 / 1739 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Po co Ci ta żyletka? Wyrzuć ją, proszę.
Pozbądź się jej teraz, już, jak najszybciej.
Ona naprawdę nie jest Ci potrzebna.
Poradzisz sobie bez niej. Słyszysz?
Dasz radę. Nie musisz się kaleczyć.
Nie musisz niszczyć swojego ciała.
Popatrz na swoje ręce. Tyle blizn...
Jesteś pewna, że chcesz mieć kolejne?
Naprawdę wierzysz, że to Ci pomaga?
Odłóż ją. Nie możesz się od niej uzależnić.
Zrób coś innego, ale się nie tnij, błagam.
Weź kartkę i długopis, napisz wszystko.
Wyrzuć wszystkie myśli, kreśl, targaj, gnieć.
Pisz. Nie ważne, że zdania są nieskładne.
Wyrzucaj te złe emocje, ten ból i cierpienie.
Idź pobiegać. Jeden kilometr, dwa albo trzy.
Tak żebyś padła z wycieńczenia,
I nie miała siły myśleć o kaleczeniu.
Wyjdź gdzieś, wykrzycz się.
Zapomnij o żyletce, już nie jest Ci potrzebna.
Przecież masz w sobie tą siłę, wydobądź ją.
Ja w Ciebie wierzę. Ty też w siebie uwierz.
 

 

...

Spójrz na siebie.
Jesteś młody.
I jesteś przerażony.
Dlaczego?
Przestań być sparaliżowany.
Przestań połykać swoje słowa.
Przestań dbać o to, co inni ludzie pomyślą.
Ubieraj co chcesz.
Mów co chcesz.
Słuchaj muzyki, której chcesz słuchać.
Odtwarzaj ją kure*sko głośno i tańcz do niej.
Idź na spacer o północy i zapomnij, że następnego dnia masz lekcje.
Przestań czekać na piątek.
Żyj teraz.
Zrób to teraz.
Podejmuj ryzyko.
Wyjawiaj sekrety.
Życie jest Twoje.
 

 
Trochę dawno mnie tu nie było... No najwyższy czas nadrobić zaległości
Mija kolejny miesiąc szkoły... W klasie od tego roku mamy nowego chłopaka. Mega mi się spodobał, ale nie tak po prostu. W inny sposób. Wiem, że ja coś do niego, ale nadal żałuję, że mu powiedziałam. Chociaż chciał wiedzieć to wie. Przyjaciel namówił mnie do tego wyznania, powiedział, że mam byc szczera to byłam. Nadal nie wiem po co mówiłam, ale cóż. W sumie to dlaczego nie może wiedzieć. Zwłaszcza, że z tego co zauważyłam potrafił mnie zrozumieć. Teraz się tylko zastanawiam co robić z tym dalej, skoro jemu podoba się ktoś inny?